| razie to jeszcze fantazja, |
| razie to jeszcze fantazja, ale wiele fantastycznych pomysłów zrealizowano w XX w. Zmiany w technologii postępują w zawrotnym tempie. Kto wie, czy pod koniec naszego stulecia nie spełnią się przepowiednie,'które dziś wydają się tak nieprawdopodobne. Nie koloryzuj Waćpan! Wiosną 1946 wróciłem do kraju po ośmioletnim pobycie w Ameryce, gdzie najpierw sam uczyłem się sadownictwa, a pod koniec uczyłem tamtejszych studentów. Zaraz po powrocie poproszono mnie w Warszawie o odczyt na temat amerykańskiego sadownictwa. Przyjechało dużo ludzi z terenu, gdyż kraj odcięty wojną od świata chciał wiedzieć, co działo się przez ten czas gdzie indziej. Opowiadałem więc o tym i o owym, aż doszedłem do zbioru jabłek i twierdziłem, że przeciętny robotnik amerykański zbiera od 1000 do 1500 kg jabłek w ciągu dnia. Jeden z doświadczonych sadowników przerwał mi. ?Ile, panie profesorze?" Powtarzam: ?od tysiąca do tysiąca pięciuset kilogramów dziennie". Tu i ówdzie na sali rozległ się lekki śmiech, grzecznie stłumiony, ale na wszystkich twarzach nietrudno było odczytać: ?nie tak łatwo nas można nabrać" albo, jakby powiedziano w czasach Zagłoby: ?Nie koloryzuj Waćpan". |