| Kwas naftylooctowy niewiele |
| Kwas naftylooctowy niewiele pomógł w ukorzenianiu się ostrokrzewu, ale zauważono, że sadzonki nim potraktowane długo nie traciły liści i owoców. Badaczowi, który prowadził ten eksperyment, przyszło na myśl, że w podobny sposób substancja ta może opóźnić opadanie jabłek. Spróbował - i udało się. Od tego czasu kwas naftylooctowy jest szeroko w tym celu stosowany. W Ameryce opryskuje się nim często sady z samolotu. Obecnie używa się w tym samym celu także i innych substancji wzrostowych. Wróćmy jednak do problemu zbioru owoców, który z każdym rokiem staje się trudniejszy. Nic więc dziwnego, że na zjeździe sadowniczym w Kalifornii już w 1962 jeden z ekonomistów stwierdził, iż sadownicy w ciągu następnych 20 lat będą musieli Mię zdecydować: albo zmechanizują zbiór danego gatunku owoców, albo będą musieli zaprzestać jego uprawy, gdyż nie wystarczy rąk do sprzętu plonu. Można powiedzieć - płaćcie więcej, a ludzie przyjdą do zbioru. Pomyślmy jednak o Holandii, kraju znanym z bardzo wysokiego poziomu rolnictwa. Ma ona obecnie 12 min mieszkańców, z czego 15% zajmuje się rolnictwem. Planuje się że ludność tego kraju do roku 2000 wzrośnie do 20 min, z czego nie więcej niż 2% będzie się zajmowało rolnictwem. Czy można przypuszczać, aby wtedy starczyło na wsi rąk do ręcznego zbioru owoców? Wykluczone! |